Teoria XY wg Douglas’a McGregor’a

Nowoczesne przedsiębiorstwa opierają swoje strategie motywacyjne na technikach stworzonych przez naukowców. Podstawowym mechanizmem motywacyjnym stała się słynna piramida potrzeb Maslowa. To na jej założeniach opierano kolejne koncepcje. Jedną z najciekawszych i chętnie stosowanych w dużych firmach jest teoria XY.

Douglas McGregor i szkoła behawioralna.

Ludzie

Behawioryzm to pojęcie odnoszące się do relacji międzyludzkich. Ruch nazwany „szkołą behawioralną” zapoczątkował australijski socjolog oraz psycholog – Elton Mayo. Zdaniem behawiorystów organizację stanowią ludzie, którzy pozostają w przyjaznych stosunkach. Ten rodzaj spojrzenia pozwolił wnieść do środowiska pracy element humanizmu i budowania pozytywnych więzi między jednostkami. W dobie wprowadzania nowych technologii, zwiększania wydajności pracowników, wysokiej rotacji itp. zanikają relacje międzyludzkie. Behawioryści zwracają uwagę, że relacje te są jedną z podstaw motywacji i muszą być zaspokajane.

Jednym z najsłynniejszych myślicieli ruchu behawiorystycznego był urodzony w Detroit w 1906 roku amerykański psycholog, Douglas McGregor. Specjalizował się w psychologii społecznej. Jest uznawany za autorytet w dziedzinie nowoczesnego zarządzania. To właśnie jego teorie, zwane X oraz Y pozwoliły na rozwój koncepcji szerszego wprowadzania stosunków międzyludzkich do zagadnień dotyczących motywacji.

Teoria X oraz Teoria Y, czyli tzw. Teoria XY.

Teoria XY

Douglas McGregor zaprezentował w 1960 roku dwa przeciwstawne sposoby myślenia o jednostkach w środowisku pracy z perspektywy menadżerów. Menadżer w kontaktach z pracownikami kieruje się jedną z dwóch postaw, negatywną lub pozytywną. McGregor nazwał je odpowiednio teoriami X oraz Y.

Teoria negatywna (teoria X)

Założenia teorii negatywnej (teorii X) mówią, że kierownik postrzega pracownika jako osobę wykonującą swoje obowiązki niechętnie i starającą się unikać pracy. W związku z czym, podwładnych należy zmuszać do wysiłku i realizacji norm. Zdaniem przełożonych, ludzie wolą aby nimi kierowano, ponieważ starają się unikać jakiejkolwiek odpowiedzialności, należy ich przekupywać, by poprawnie realizowali zadania. Motywacją jednostki w środowisku pracy jest jedynie chęć zachowania poczucia bezpieczeństwa jakie daje stały dochód. Takie osoby nie wykazują zainteresowania czy zaangażowania, chyba, że dany pomysł ma służyć ominięciu przepisów panujących w przedsiębiorstwie. Kierownictwo ocenia postawę pracownika negatywnie, bez względu na jego realne zachowanie.

Teoria pozytywna (teoria Y)

Założenia teorii pozytywnej (teorii Y) przedstawiają pozytywny sposób postrzegania jednostki przez przełożonych. Menadżer uważa tutaj, że praca wspiera rozwój psychiczny człowieka, w odpowiednich warunkach daje mu satysfakcję, a ludzie zazwyczaj dążą do wyznaczonego celu, realizując postawiony im zadania najlepiej jak potrafią. Wedle teorii Y odpowiedzialność i samodyscyplina w pracy są potrzebami człowieka i dużo lepiej motywują do działania niż kontrola z zewnątrz, kary czy nagany. Każdy pracownik posiada twórcze umiejętności, które można wydobyć i wykorzystać jedynie poprzez właściwe techniki motywowania. Kierownik funkcjonujący w oparciu o teorię Y zawsze będzie dostrzegał pozytywne aspekty działań jakie podejmuje podwładny.

Zachowania menadżerów i motywacja pracowników.

Menedżer i motywacja

Menadżer kierujący się w swoich zadaniach Teorią X będzie nieustannie szukał winnych każdego niezrealizowanego projektu. Pracownicy w jego oczach są leniwi i interesuje ich jedynie wynagrodzenie, więc nie będą dobrze wypełniali swoich zobowiązań bez kontroli, ewentualnych kar i systemowej oceny. Taki kierownik nigdy nie zrzuci odpowiedzialności na siebie, zaniedbania zarządu, zepsute maszyny czy niewystarczające szkolenia. Przełożony z Teorii X nie ufa pracownikom i w pewnym sensie negatywnie wpływa na ich morale.

Kierownik funkcjonujący w Teorii Y dostrzega potencjał twórczy pracowników i stara się robić wszystko, by ten potencjał rozwinąć. W przestrzeni firmy jego podwładni mają poczucie decyzyjności i odpowiedzialności co pozwala im zaspokajać potrzebę samorealizacji. Takie przedsiębiorstwo opiera swoją politykę na ufaniu w wiedzę i umiejętności zatrudnianych ludzi i szeroko rozumiany rozwój. Jednostki chętniej podejmują działanie i angażują się w realizację zadań.

Teorie XY a piramida potrzeb Maslowa.

Piramida potrzeb

Teorie zarządzania McGregora wiążą się z hierarchią potrzeb stworzoną przez Maslowa. Maslow zakładał, że zaspokojenie potrzeb podstawowych sprawi, iż jednostka wytyczy sobie wyższe cele, potem kolejne, aż do szczytu piramidy, czyli samorealizacji. Zarówno teoria X jak i Y wiążą się z takim systemem motywacji. Pracownika należy wspierać w jego potrzebach, a z drugiej strony także nadzorować i karać, jeżeli źle postępuje. McGregor skłaniał się raczej do założeń teorii Y, jako tej skuteczniejszej w dalszej perspektywie, ale zaznaczał, że element kontroli z teorii X jest równie istotny.

Douglas McGregor rozpoczął prace nad Teorią Z, będącą syntezą teorii X oraz Y, ale zmarł i nie ukończył swoich badań. Teoria Z kładła nacisk na atmosferę pracy, pracę zespołową i pchanie jednostki do samorealizacji, zgodnie z wytycznymi koncepcji Maslowa.

Motywacja pracowników to jeden z głównych elementów zarządzania. Menadżerowie muszą oceniać środowisko pracy i dobierać takie narzędzia działania, które będą skuteczne w danej przestrzeni. Kierowanie się tylko jedną z teorii (X lub Y) nie przyniesie pożądanych efektów.

Dodatkowe materiały:

Jeśli artykuł Cię zainteresował, sprawdź powiązane materiały:


Witalni.pl – artykuł chroniony prawem autorskim © wszelkie prawa zastrzeżone.