Prawo Parkinsona

PRAWO PARKINSONA – prawo sformułowane przez Cyrila Northcote Parkinsona w książce „Prawo Parkinsona, czyli w pogoni za postępem”, wydanej po raz pierwszy w 1957 roku. Mówi ono, że „praca ‚rozszerza się’ tak, aby wypełnić czas dostępny na jej ukończenie” (ang. ‘Work expands as to fill the time available for its completion”).

Prawo sformułowane w ten sposób oznacza, że praca, która ma zostać wykonana przez pracownika zostanie „rozciągnięta” w całym przeznaczonym na nią czasie i wykonana jak najpóźniej, chociaż mogłaby zostać zrealizowana w czasie znacznie krótszym. Co za tym idzie, powstaje przekonanie, że potrzeba więcej pracowników, by wykonać dane zadanie w krótkszym czasie. Prawo to z początku odnosiło się do biurokracji w urzędach i korporacjach.

Często jest tak, że im więcej mamy czasu na wykonanie danego zadania, tym dłużej je realizujemy albo odkładamy moment realizacji do ostatniej chwili (na temat odkładania wszystkiego na później, więcej napisaliśmy pod hasłem prokrastycnacja). Bardzo ważne jest zatem planowanie swoich zadań i działań, by jak najefektywniej wykorzystać czas. Mogą w tym celu pomocne być różne techniki np. metoda Alpen. Warto również zwracać uwagę na czas, w jakim wykonujemy dane zadania, a także na czas, który z różnych przyczyn marnujemy, w umyślny lub nieumyślny sposób. Uświadomi nam to, w jaki sposób pracujemy i pomoże w lepszej organizacji i zarządzaniu czasem.

 

Zasady funkcjonujące w prawie Parkinsona

1. Określanie czasu potrzebnego na realizację danego zadania.

Jest to punkt zbieżny z zasadami w metodzie Alpen; powinniśmy przeznaczyć odpowiednią ilość czasu na konkretną czynność i trzymać się założonych ram czasowych. Jest to jeden z najważniejszych etapów zarządzania, zarówno sobą, jak i swoim czasem, a także projektami i działaniami podejmowanymi w pracy czy w prowadzeniu firmy.

 

2. Motywacja.

Motywacja poniekąd będzie związana z punktem pierwszym; gdy wywiążemy się ze wszystkich zadań w czasie, który sobie określiliśmy, wzrośnie poziom naszej satysfakcji, co już automatycznie będzie nas „napędzać” i pozytywnie nastrajać do pracy. Warto tutaj uwzględnić także jakiegoś motywatora, czyli nagrodę, którą otrzymamy po skończonej pracy.

 

3. Czas wolny.

Czas wolny – odpoczynek sam w sobie może stanowić bardzo dobry motywator. Wykonując zadania w poczuciu, że im bardziej efektywnie się z nich wywiążemy, tym szybciej będziemy mogli odpocząć lub poświęcić się kwestiom nie związanym z pracą, po skończonej pracy będziemy mieć poczucie, że zasłużyliśmy na odpoczynek. Nie dopadną nas wyrzuty sumienia i wzrośnie poczucie satysfakcji.